PRACA DYPLOMOWA / MAGISTERSKA NA TEMAT DEEJAYA ...









PRACA DYPLOMOWA / MAGISTERSKA NA TEMAT DEEJAYA ...


Polecam bardzo ciekawy fragment pracy dyplomowej o polskich deejayach i ludziach, którzy z rozkazu komuchów niszczyli ten zawód w PRL: http://www.zezm.dsw.edu.pl/zaklad-edukacyjnych-zastosowan-mediow/dziennikarstwo-muzyczne/prace-licencjackie-studentow-dziennikarstwa-muzycznego/pawnuk/



żarcik z badziewu jakim były komunistyczne weryfikacje deejayów :-)))))))))


„W latach 70-tych cały świat posiadał DJ-ów, a Polacy jako jedyni na świecie mieli prezenterów dyskoteki – specyficzny urok ówczesnego skompromitowanego komunizmu. W tamtych czasach bardzo kontrowersyjną osobą był Franciszek Walicki, który wraz z dotychczasowym Ministrem Kultury i Sztuki- Józefem Tejchmą - powołali specjalną komisję do weryfikacji prezenterów dyskotek cyt. „Wyrazem uzasadnionej troski o poziom naszych dyskotek było wprowadzenie do Zarządzenia nr 38 Ministra Kultury i Sztuki z dnia 27 czerwca 1975 roku pojęcia „prezentera dyskoteki” […], a także powołanie Państwowej Komisji Kwalifikacyjnej dla Prezenterów Dyskotek, upoważnionej do przyznawania kandydatom na prezenterów formalnych uprawnień”. 

Weryfikacje dla prezenterów dyskotek byłyby wspaniałym mechanizmem potwierdzania wiedzy i umiejętności prezentera, gdyby nie to, że w Polsce zostały one wykorzystywane jako narzędzie propagandowe. W tym wypadku weryfikacje trzeba rozumieć jako cyt. „zakamuflowaną formę kontroli i utrudniania „niezależnym” i „wolnym” prezenterom”. 

Owa weryfikacja była tym samym, co dla prasy, radia i telewizji cenzura. Nie istniała „wolność słowa”, liczyła się tylko władza. Specjalnie w tym celu powstała Krajowa Rada Prezenterów Dyskotek KRPD sterowana przez Adama Halbera, której zadaniem było podjęcie działań mających na celu zapobieganie niekontrolowanego rozwoju prezenterów i dyskotek – kontrola i w razie konieczności ich eliminacja. Już wcześniej takim sławnym ewaluacjom był poddawany polsko-angielski rock zwany bigbitem.”


szerzej na ten temat w mojej książce:






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz